środa, 2 maja 2012

Kuracja z czarnej rzepy

source: www.menopauza.pl


 Cześć kochani

Dzisiaj między innymi na Waszą prośbę podaje moją banalnie prostą, ale jakże skuteczną kurację z czarnej rzepy na wypadające i pokruszone włosy. Wystarczy wyżej pokazaną czarną rzepę obrać ze skóry i wycisnąć z niej sok, czy to w sokowirówce czy po prostu jeśli jej nie posiadacie, zetrzeć na tarce na małych oczkach i wycisnąć ów sok ręcznie. Tak przygotowany sok najlepiej przelać przez gazę. Sok musimy przelać do czegoś ze szkła - słoika bądź butelki - i pozostawić w lodówce. Uważajcie żeby się wam nie potłukła, bo strasznie śmierdzi :) Tak przygotowany sok przed każdym myciem głowy, czyli w moim przypadku co 3 dni, wmasowuje w skórę głowy jak i w końcówki włosów, pozostawiając na minimum 20minut przed umyciem. Im dłużej zostawicie preparat na głowie tym lepiej, tym bardziej  wszystkie cenne składniki czarnej rzepy wchłonął się i przeniknął w wasze włosy. Po wmasowaniu rzepy zwykle zakładam na głowę tylko czepek, można też założyć ręcznik, bądź zwykły worek foliowy i na niego ręcznik - technika dowolna. Wszystkich wyczulonych na zapach, ostrzegam że niemiłosiernie śmierdzi, aczkolwiek można się do tego zapachu przyzwyczaić. Zresztą czego się nie robi, żeby ładnie wyglądać :) Po stosowaniu tej kuracji przez miesiąc wypadanie moich włosów nieporównywalnie zmalało a było z nimi już naprawdę bardzo źle - włosy były absolutnie wszędzie. Ponadto stały się mocniejsze, bardziej lśniące i zauważyłam odrastanie tzw. "baby hair" czyli tych małych włosków przy samej głowie. Mnie ta kuracja bardzo a to bardzo pomogła, oczywiście będę ją kontynuować, jak tylko dokupię sobie czarnej rzepy. Litr soku z tej czarnej rzepy starczy na około dwa miesiące.

To tyle na dzisiaj, mam nadzieję że niektórym pomogłam. Trzymajcie się ciepło

xoxo
Ewka 

8 komentarzy:

  1. EWCIA JA PO CIĄŻY CZYLI OD 13 LAT :) MAM TAK SILNY WĘCH ,ŻE NA PEWNO Z TYM ZAPACHEM SOBIE NIE PORADZĘ :),ALE DZIĘKI ZA CIEKAWĄ RECENZJĘ, MOŻE KTOŚ Z MOICH BLISKICH SKORZYSTA.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko powinnaś chociaż spróbować :) Mnie też się wydawało po pierwszym razie, że nie dam rady a teraz mi ten zapach wogóle nie przeszkadza :) pozdrawiam xxx

      Usuń
  2. Hej Ewus,zostałas otagowana ;))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana, postaram się odpowiedzieć :)

      Usuń
  3. natularne sposoby wzmacniające włosy - to mi się podoba;)))!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie są najlepsze - POLECAM :)

      Usuń
  4. przydatny wpis, czegoś nowego się dowiedziałam :)))
    wiem, że są szampony z czarnej rzepy ale o takiej kuracji nie słyszałam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuracja jest o wiele lepsza od szamponów, sama się przekonałam, pozdrawiam xxx

      Usuń